Ród heraldyczny a pokrewieństwo w świetle badań genetycznych Dmochowskich herbu Pobóg

 

Genealogia genetyczna stanowi obecnie wartościowe uzupełnienie tradycyjnych metod badawczych jak np. kwerenda archiwalna czy wywiad rodzinny. Choć baza uczestników badań genetycznych jest jeszcze stosunkowo niewielka, a do interpretacji wyników należy podchodzić ostrożnie to w wielu przypadkach znajomość haplogrupy czy powiązanie z „genetycznym” kuzynem pozwala rzucić zupełnie nowe światło na dotychczasową wiedzę o historii własnej rodziny.

Ciekawą próbą konfrontacji badań DNA z tradycyjną genealogią stanowi kwestia różnorodności genetycznej wśród polskich rodów heraldycznych. Przykładem tego typu rozważań może być rodzina Dmochowskich herbu Pobóg z ziemi nurskiej.

Zgodnie z aktualnymi ustaleniami protoplastą tej familii był Przecław ze Świerczy (ziemia zakroczymska), który w 1417 r. otrzymał z rąk księcia mazowieckiego Janusza I 20 włók ziemi zwanych Dmossyno. Na tym właśnie gruncie powstały współczesne miejscowości o nazwie Dmochy.

Przyporządkowanie Dmochowskich do herbu Pobóg było dotychczas bezsporne. Świadczą o tym powstałe w różnych epokach herbarze, np. Paprockiego, Niesieckiego czy Bonieckiego. Potwierdzenie znajdziemy też m.in. u Ulanowskiego w „Acta capitulorum nec non iudiciorum ecclesiasticorum selecta”: 

Secundus testis nobilis Wlodek de Dmochi alias de Lathowo de armis Pobozany…

Jakby tego było mało ze Świerczy w ziemi zakroczymskiej (skąd wywodził się Przecław) pochodzi rodzina Świerczewskich, której herbem jest, a jakże, Pobóg. W niedalekiej odległości od ziemi zakroczymskiej leży kraina zwana Poborzem, szlachta tam mieszkająca w sporej części pieczętuje się właśnie Pobogiem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zasadniczą kwestią pozostającą do wyjaśnienia było ustalenie związków genetycznych Dmochowskich z ziemi nurskiej z rodziną Świerczewskich ze Świerczy w ziemi zakroczymskiej.

Badaniom poddało się dwóch przedstawicieli Dmochowskich z różnych linii: na Drewnowie Dmoszkach i Dmochach Przeczkach. Rezultaty wykazały, że obydwaj reprezentują haplogrupę „R1a” z subkladem „zachodniosłowiańskim”. Okazało się też, że ich wspólny męski przodek żył najprawdopodobniej na przełomie XVI i XVII w. Swoje chromosomy Y przebadali również przedstawiciele dwóch rodów z ziemi zakroczymskiej: Świerczewcy h. Pobóg i Bromirscy zażywający tegoż samego klejnotu. Haplogrupą obydwóch, powyższych rodzin jest „I”. Można zatem podsumować, że przez minimum ostanich 10 tyś. lat Dmochowscy nie posiadali wspólnego męskiego przodka z rodzinami Świerczewskich czy Bromirskich.

Pytanie jakie się nasuwa brzmi następująco: Czy Dmochowscy byli Pobogami? A może nie są nimi Bromirscy i Świerczewscy? W tej chwili trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Być może jest to wynikiem „złamania” linii genetycznej, czyli mówiąc jaśniej pojawienia się na którymś poziomie generacyjnym dziecka z nieprawego łoża. Jest też oczywiście wytłumaczenie dużo prostsze, a mianowicie charakterystyczna dla polskich, wczesnośredniowiecznych rodów heraldycznych struktura wojskowa, gdzie cała drużyna rycerska (niekoniecznie ze sobą spokrewnione) walczyła pod znakiem swojego dowódcy.

Dodatkową, ciekawą kwestią wartą poruszenia jest nazwa „Dmossyno” jaką książe Janusz nadał włókom podarowanym swemu rycerzowi w ziemi nurskiej. Skąd taka nazwa? Wyjaśnieniem jest, być może, nie istniejąca już dziś miejscowość w ziemi wyszogrodzkiej, której to nazwa brzmiała: Dmoszyno! Co ciekawe rycerstwo tam zamieszkujące pieczętowało się herbem Dąbrowa, a najbardziej znanym przedstawicielem był tu Piotr Paszkowicz Strumiłło protoplasta Kiszków i Ciechanowieckich z Ciechanowca. Jakie związki z Dmoszynem mógł mieć Przecław ze Świerczy? I czy rzeczywiście pierwotnie pieczętował się Pobogiem czy może Dąbrową?

Jakby tego było mało w księgach sądowych nurskich w AGAD odnaleziony został zapis o Dmochach Przeczkach z ok. 1636 r. Przedstawiona jest w nim historia własności tego majątku, a jednym z jego współwłaścicieli był Paweł Kiszka Dmochowski

Ciekawy jest też fakt, że Metryka Koronna wspomina, nie istniejącą już dziś, wieś Krzykosy w ziemi nurskiej. Koło Dmoszyna w ziemi wyszogrodzkiej do dzisiaj istnieją Krzykosy, a Krzykowscy stamtąd się wywodzący pieczętują się herbem…Pobóg.

Krzysztof Robert Dmochowski
http://dmochowscy.info/

#projektpodlasie

#DNAszlachty

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *